| ID OGŁOSZENIA | 320482 |
|---|---|
| LOKALIZACJA | Mazowieckie — Warszawa |
| KATEGORIA | sponsor dla pani |
| ILOŚĆ ODPOWIEDZI | 1 |
| ILOŚĆ WYŚWIETLEŃ | 447 |
| TYTUŁ | zabawa - zamiast studenckiej /umowy śmieciowej/ |
| TREŚĆ OGŁOSZENIA NA SCHADZKA.COM |
Kilka dni temu słyszałem rozmowę dwóch studentek, jedna o swojej pracy w call center, druga w McDonald`s. Ta z call center, że nie ważne czy autobus na czas przyjedzie - spóźnienie 5 min. i godzinę z pensji zabierają, cały dzień do ochrypnięcia "gadania do słuchawki" i wciskanie ludziom "promocji" której nikt nie chce, a gdy się nie sprzeda 40 promocji miesięcznie, to opierdol od szefa. A z tego mam 1300zł miesięcznie na /umowie śmieciowej/ bez gwarancji że jutro nadal będę pracowała. Ta z McDonald`s - ja zarabiam tyle samo, a cały dzień na nogach w kuchni w tym smrodzie z frytek, albo myję podłogę na sali lub kible. A praca na zmiany i jeszcze godzina sprzątania po zamknięciu. A ja mam propozycję - jeżeli tu zaglądają studentki (ale takie studiujące, a nie "stu-dentki" dmuchane przez stu). Tyle samo miesięcznie za mniejszą/porównywalną ilość czasu, ale bez porównania milej i przyjemniej, na stałe - od teraz do wakacji (z opcją przedłużenia, ale o tym przed wakacjami). Też w Twoim czasie wolnym od zajęć na Uczelni. Co konkretnie /milej i przyjemniej/? Dotrzymywanie towarzystwa Mężczyźnie. Tylko tyle i aż tyle. Tak, seks też, spontaniczny, zmysłowy, radosny, bez skrępowania i zawstydzenia, czasami czuły i delikatny, czasami mocny i namiętny. Ale nie tylko seks (nie jestem sex-robotem), też kino-teatr i/lub chipsy-orzeszki przed TV z fajnym filmem z DVD, rozmowy na tematy dowolne z lampką wina lub filiżanką kawy w dłoni, obiad/kolacja na mieście lub zrobione i zjedzone razem. Wspólne noce lub weekendy za miastem możliwe, ale do ustalenia. Zbyt piękne aby było prawdziwe ??? W tej "beczce miodu jest łyżka dziegciu" - dużo pracuję i czasami "nie ma mnie dla świata", wtedy dziewczyna mną się zajmuje, mnie relaksuje gdy jestem pogrążony w swoich myślach. Oczekiwania? klasyka - sympatyczna, zgrabna, inteligentna i absolutnie zdrowa dziewczyna (nie lubię prezerwatyw). Wiek - do 30, chętnie 18-25. Ja - 40 lat, wysoki, z dyplomem Uczelni, z alergią na głupotę i przedmiotowe traktowanie. Spotkania oczywiście u mnie. Wiem na jakiej jestem stronie i tylko "szukające zarobku" proszę nie pisać - mam alergie. |
Aby odpowiedzieć na ten anons musisz się zalogować.