18+

Serwis zawiera materiały erotyczne
przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich

Jeżeli nie ukończyłeś/aś 18 lat, musisz opuścić tę stronę.

Opuszczam tę stronę

Potwierdzenie zapisujemy wyłącznie w sesji przeglądarki — nie używamy do tego plików cookie śledzących.

Czy w Polsce wszyscy oglądają seks grupowy jedynie na filmach porno? … — zdjęcie
ID OGŁOSZENIA 227435
LOKALIZACJA Mazowieckie — Warszawa
KATEGORIA pan szuka grupy
ILOŚĆ ODPOWIEDZI jeszcze nikt nie odpowiedział na ten anons drogą mailową
ILOŚĆ WYŚWIETLEŃ 913
TYTUŁ

Czy w Polsce wszyscy oglądają seks grupowy jedynie na filmach porno? …

TREŚĆ OGŁOSZENIA
NA SCHADZKA.COM
Czy w Polsce wszyscy oglądają seks grupowy jedynie na filmach porno? Przecież seks grupowy jest znacznie bardziej ekscytujący od tradycyjnego. O ile można zwiększyć wrażenia, czerpiąc z przeżywania orgazmów przez innych. Zwiększyć także dla kobiet, ale jedynie tych, co się same siebie nie boją i są bezpruderyjne. Trzeba się tylko pozytywnie do tego nastawić i jazda jest nieziemska. Czy w Polsce nie ma zajebistych ludzi, którzy byliby gotowi na eksperymenty grupowe? W USA to normalne, a przecież podobno snobujemy się na USA. W krajach zachodnich to też normalne, wystarczy wejść na ich strony dla swingersów, gdzie są setki tysięcy takich ogłoszeń. Czy po to, żeby uprawiać seks w większym gronie, trzeba stąd emigrować? Czy tu wszyscy są tak tchórzliwi i tak mało namiętni? I czy wszyscy robią to jedynie w parach i pod kołdrą. Oczywiście przy zgaszonym świetle, po katolicku. Otumanienie jakieś? Ja się przebudziłem i stwierdzam, że seks w większym gronie jest znacznie bardzie przyjemny niż jedynie tradycyjnie. Mam w tym pewne już doświadczenie (trójkąty z dwoma kobietami i z dwoma mężczyznami). Szukam pasjonatów, a nie komerchy, która mnie odraża. Jeśli ktoś tu się znajdzie, kto jest odważny, tak jak ja, niech zdzierży klawiaturę i napisze do mnie. Musimy się odnaleźć w tym tłumie niemot seksualnych, które nas otaczają. Seks to Orgazm. Orgazm to Niebo. To napisałem ja - mężczyzna 41-letni, szpakowaty, przystojny, o ładnej aparycji, szczupłym, zgrabnym ciele, z 18 cm męskością, która nie boi się pokazać publicznie (ale nie zza krzaka, bo to mnie obrzydza), bo jest ładna, świetnie ukształtowana do pieszczot i... Okraszam to wszystko dużą kulturą osobistą, wyczuciem sytuacji, inteligencją i elokwencją, wykształceniem, taktownością, higienicznością, dyskrecją i, co bardzo istotne, poczuciem humoru. No dobra, wystarczy, bo u nas nie wolno mieć o sobie dobrego zdania.
Aby odpowiedzieć na ten anons musisz się zalogować.