TREŚĆ OGŁOSZENIA NA SCHADZKA.COM | Nie szukam namiętności... tej mam pod dostatkiem. Chciałbym to z Tobą robić jak na filmach, trochę beznamiętnie, nawet z pewną nutką sztuczności. Śmiejmy się i rozmawiajmy o tym, czego od siebie oczekujemy zamiast romantycznych spojrzeń głęboko w oczy. Nie po ciemku pod kołdrą, a w pełnym świetle na krześle. Dość przesłodzonych 'Lovestory'.Nie szukam miłości... chcę seksu i przyjaźni. Miłość komplikuje zbyt wiele rzeczy i za często prowadzi do łez. Umiem rozmawiać z kobietami. W zasadzie zawsze to umiałem. Chętnie porozmawiam z Tobą na każdy temat, tylko błagam... nie o miłości.Nie chcę być kochankiem idealnym... i zapewne nim nie będę. Powiesz mi, co mam dla Ciebie zrobić a ja po prostu zrobię to jak najlepiej potrafię.Nie szukam kochanki idealnej... szukam dziewczyny podobnej do mnie, która choć raz powie "A co mi tam..." i zapomni się w mojej obecności.Nie jestem samotny... Ty też możesz kogoś mieć. Nie wiem jak u Ciebie, ale w moim życiu od dawna panuje nuda i jeżeli czegoś nie zrobię, to chyba zwariuję. Rozumiesz juz zapewne, dlaczego nie szukam miłości. Mentalnie kocham, ale fizycznie umarłem. Seks nigdy nie był dla mnie tak nudny, jak teraz.Nie jestem brzydactwem ani kaleką losu... wręcz przeciwnie. Zawsze miałem powodzenie u kobiet, nie bardzo w sumie wiedząc dlaczego. Będąc kobietą nie zakochałbym się w sobie :) Podobno jednak dobrze Was rozumiem i potrafię z Wami rozmawiac o wszystkim. Zresztą... możesz przekonać się sama.Nie jestem emerytem szukającym swej ostatniej szansy ani napalonym ósmoklasistą... mam 25 lat choć podobno wyglądam na trochę mniej. Nie mam AIDS, chorób wenerycznych, SARS, wąglika ani choroby wściekłych krów. Od wielu lat jestem ofiarą mitu o zbawiennym wpływie wstrzemięźliwości seksualnej (czytaj: po prostu byłem wierny jednej kobiecie) co doprowadziło mnie do granic szaleństwa.Nie sponsoruję i nie szukam sponsoringu... dla mnie seks za pieniądze jest zbyt banalny. Pozatym wątek finansowy wyklucza dobrą, a przede wszystkim szczerą zabawę. Nie szukam młodej lub starszej... blondynki czy brunetki. Możesz mieć 16 lat lub 36. Wiek jest w tym przypadku jedynie nieistotnym szczegółem technicznym.O co mi tak właściwie chodzi? Chcę kobiety, przy której choć trochę odżyję. Chcę śmiać się podczas seksu nie skupiając całej swej uwagi na tym, aby być świetnym w łóżku. Chcę być fatalny! A Ty to zrozumiesz. Ty też bądź fatalna... i co z tego! Chcę słyszeć jak wzdychasz. Sztucznie, jak na filmach. I co z tego! A o czym marzę najbardziej? Francuz z finałem w Twoich ustach, choć to nie warunek. Na mnie w każdym razie w spełnianiu Twoich fantazji możesz liczyć. Aha, oczywiście zapewniam pełną dyskrecję, wymagając tego samego od Ciebie.Czy będzie Ci dobrze... nie wiem. Ale czy może być aż tak źle?
|