TREŚĆ OGŁOSZENIA NA SCHADZKA.COM | Latwo jest sie martwic,a zamartwianie sie jest bardzo absorbujace!Do pewnego stopnia wychodzi nam na dobre,gdyz czasem zmartwienia mobilizuja nas do dzialania...Posiadamy je wszyscy...Sa one roznej natury..Brak nam milosci,przyjazni...Innym srodkow do zycia...Czego mi brakuje?Mhy....Wszystkiego po trochu.W gruncie rzeczy nie chce dopuscic by brakowalo mi tego BARDZO.Zycie moje zmienia sie w zaleznosci od klimatu i warunkow atm.:)Oj...tak...to przykladowy kalejdoskop...A co najwzaniejsze?Mam odwage sie do tego przyznac....Gdyz odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu,lecz na umiejetnosci dzialania pomimo niego...Zgadzasz sie?Sposobem na przezwyciezenie strachu jest poprostu przezycie go,nieopieranie sie mu ani nieprobowanie jego obejscia....Ale ja nie chec mowic zyciu "tak"takiemu jakie ono jest!!!!Stad tu jestem....Jestem urodzona humanistka....a ze mam refleksyjny dzien,stad te przemyslenia....Mam dosc popapranych facetow!Wiesz Arturku!Zaloze sie ,ze to teraz czytasz....Uzalezniles sie od ogladania byle jakich wymion!A mowilam tyle razy:!Zaprosze Cie na wies....tam krowki maja liczne wymiona....ale moze przejde do konkretnych rzeczy....Szukam...kogos wyjatkowego..No, tak?A co to w pojeciu tejze niewiasty oznacza?A np.to,ze moj potencjalny partner bedzie wiedzial co to znaczy byc prawdziwym dzentelmenem?I bedzie przestrzegal owych zasad?To przeciez takie prosciutkie!Np.Nie spozniac sie!!:)Nie szukam meza....Nie szukam milosci....Tu juz przekonalam sie ,ze jej nie znajde...Unfortunately(oj tak...angielski jest ma pasja...studiuje filolgie ang...i jeszcze 1 fakultet....Ale chwalic sie nie bede...podobno nie jestem za skromna!!)Ale po co mam byc?Skoro jestem taka jestem i wygladam jak wygladam!!!Przeciez to wy Panowie czynicie,ze czuje sie tak....Patyrzycie jakbyscie chciali zjesc mnie bez przypraw i sztuccow...
\Zamieszczalam juz tu kiedys ogloszenie....I myslalam,ze juz nigdy tego nie zrobie...Ale niektorzy z nas nie posiadaja odwagi wyzszego rodzaju-odwagi panowania nad samym soba,tj.nad swymi emocjami....Dupek...Zatem szukam pana,ktory sie zaopiekuje 22 letnia ,sliczna dziewczynka,ktora wlsanie przeprowadza sie do stolicy....i bedzie samiutka...Ale panowie.....nie interesuja mnie spotaknia 1 razowe....To nie sa slowa kierowane dla nieudacznikow zyciowych!!!Szukam zamoznego czlowieka,dla ktorego wydawanie pieniedzy i rozpieszczanie takiej osoby jak ja,bedzie samo w sobie zadowoleniem:)Ot co....Nie wiem,czy uda mi sie zamiescic zdjecie...Jesli nie...tylko zainteresiowani mnie zobacza...Mysle,ze dosc tej ekspresji....Czas na kolacyjke....Caluje mocno mego przyszlego ksiecia!!!pa.Monia. |