TREŚĆ OGŁOSZENIA NA SCHADZKA.COM | Cześć!
Zdaję sobie sprawę,że znalezienie tutaj kogoś bliskiego Ideału,to jak trafienie 6 w lotka,wydaje się być nierealnym marzeniem i szukaniem w stogu siana:)Niemniej jednak,lubię wyzwania,poznawanie nowych ludzi...i nie ma znaczenia,czy jest to plaża,kort tenisowy,czy portal erotyczny.Szukam tutaj,bo dlaczego by nie...? Czy w sieci,znajdują się sami psychopaci,frustraci erotyczni,szaleńcy...nieszczęśliwie zakochani i żonaci?No way!!!
Jestem naprawdę sympatyczną,młodą,wykształconą i bardzo ładną dziewczyną z inteligenckiej rodziny,która nie szuka tutaj romantycznych porywów,związku sensu stricte,miłości,ale przyjaźni i pomocy w realizacji dalszych zamierzeń edukacyjnych.
Aktywny styl życia,praca,nauka,podróże dalekie i bliskie-dają zastrzyk energii i są fajne,ale pochłaniają sporo wolnego czasu...i nie zawsze umożliwiają poznanie fajnego Człowieka.Na aranżowane randki nie mam ochoty,a imprezy w klubie i szybki seks nie wchodzą w grę.Szukam złotego środka...faceta,który tak,jak ja kocha piękno,luksus,ale docenia też prostotę życia,bez blichtru i szpanu....Szanuje ludzi,bez względu na stan konta,pracuje,bo lubi,a nie musi...jest zamożny,ale bez maniery nuworysza.
Polska to smutny kraj,pełen zawistnych,sfrustrowanych ludzi,uprawiających ksenofobię,chamstwo i prostactwo. Chciałabym spędzać czas,śmiać się,podróżować,bawić...z kimś,kto ma odwagę marzenia wcielać w życie,stymuluje do działania...kto w atrakcyjnej dziewczynie dostrzega też intelekt i osobowość,a nie tylko długie nogi,ładne ciało i pełne usta.
Nie jestem hipokrytką,wiem,że słowo sponsoring ma jednoznaczny wydźwięk i nie na pozytywnych skojarzeń...wierzę jednak,że przy odrobinie dobrej woli,gdy się poznamy,polubimy,zaakceptujemy...możemy stworzyć coś naprawdę wyjątkowego,co kiedyś będzie miłym wspomnieniem,a nie czarną dziurą w życiorysie.
Nie jestem warszawską celebrytką,nie muszę się lansować i prezentować w samych superlatywach...znam siebie i swoją wartość.Zależy mi na znajomości z Mężczyzną z klasą,kulturalnym,dystyngowanym,dowcipnym i szarmanckim,znającym reguły gry i bardzo dyskretnym.Jeżeli jesteś dojrzałym,mądrym człowiekiem( nie Alfą-Omegą),ale nie mylącym Le
Corbusiera z pozycją w menu:) znasz języki,potrafisz zmienić garnitur na szorty i surfujesz także po morzach...a nie tylko w sieci...odezwij się koniecznie.
Czekam z utęsknieniem na poważny,szczery mail..od Pana po 40-tce bez żony,kochanki i fobii:)
Pozdrawiam serdecznie |