TREŚĆ OGŁOSZENIA NA SCHADZKA.COM | Tracę nadzieję powoli.... umieściłem tutaj ogłoszenie licząc na miłą i namiętną znajomość i przeliczyłem się. Nawet jeśli ktoś odpisuje (choć zwykle są to odpowiedzi typu "na ile mogę liczyć?"lub „to mnie szukasz”, czyli cztery słowa max...) milknie po pierwszym mailu. Na żartach się znam i poczucie humoru mam całkiem w normie ale tego jakoś nie pojmuję... Zastanawiając się może wina była we mnie , pisałem może zbyt obszernie? Chciałem aby było interesująco , romantycznie , no i kurczę starałem się jakoś przebić w tym ogromie konkurencji , wyróżnić.
Czyżby błąd? Należy pisać krótko , zwięźle i na temat? Ok , spróbuję....
Zmieniłem pracę (na lepszą to pozytyw ) , często muszę wyjeżdżać do stolicy i wieczorami zwykle zostaje sam na wieczór czy noc. Jasne są tzw. spotkania integracyjne …..hmmm ale ile można? Pomyślałem więc o dyskretnej znajomości. Bez zobowiązań i wnikania we wzajemne prywatne życie. Konkretnie? Liczę na poznanie atrakcyjnej kobiety i równie atrakcyjnym namiętnym seksie. Finanse? Myślę o kwocie 600-1000zł.
Szczegóły prywatnie już proponuję ustalić.
Lat 37 , przystojny brunet. |